poniedziałek, 1 października 2012

Epiduo

Autor: Yvaine92 o 20:58
Zanim w ogóle użyłam Epiduo pod koniec czerwca, poczytałam o nim na wizażu i in.portalach, i powiem Wam, że się przeraziłam - mnóstwo dziewczyn pisało o wysypie, czerwonej twarzy i płatach schodzącej skóry. Ale stwierdziłam, że zaryzykuję, najwyżej odstawię. Jakież było moje zdziwienie, gdy po jego użyciu tylko łuszczyła mi się lekko skóra ;) większej krzywdy nie zrobił, ale - jest już koniec września - i dop.teraz twarz zaczyna jako tako wyglądać. Zniknęły/znacznie zmniejszyły mi się zaskórniki zamknięte z policzków, rzadziej pojawiają się niespodzianki, ale jeśli już, to szybko się goją. Likwidacji zaskórników otwartych nie zauważyłam, ale może trzeba jeszcze poczekać. Epiduo wzmógł mi wydzielanie sebum, skóra strasznie się świeci, no i poza tym się odwodniła, muszę stosować krem Hydreane Legere od LRP.
Prawie codziennie peeling, czy to ściereczką muślinową, bambusową czy gąbką Calypso. Zauważyłam lekkie wybielenie skóry, ale zmniejszenie zaczerwienień czy plam potrądzikowych już nie. Trzeba uważać, żeby nie posmarować sobie włosów ani ubrań, bo nadtlenek benzoilu zawarty w składzie może je odbarwić. Kluczem przy jego stosowaniu jest odczekanie min.15 min od umycia twarzy, inaczej kiepsko będzie sobie radził (mogą wystąpić interakcje między jego składnikami a preparatem do demakijażu). I nie można przesadzać z jego ilością - ziarenko wielkości groszku w zupełności wystarczy, żeby pokryć całą twarz, inaczej pozostawi na skórze film. Ewentualnie większe zmiany można potraktować grubszą warstwą. Występuje w postaci białego żelu, szybko się wchłania. Stosujemy wyłącznie wieczorem. Epiduo zawiera adapalen - syntetyczną pochodną retinolu. Dla skóry retinoidy to najlepsze, co może być (wyczerpująco o nich napisała Italiana - klik!), dlatego zamierzam się na nie przerzucić, pewnie w Artrederm zainwestuję, żeby smarować dekolt i plecy, a może nawet całe ciało? bo i na łydkach mam zaskórniki zamknięte, i na udach, i nie wiem, jak się ich pozbyć. Trzeba będzie znowu przejść się do dermatologa!

9 komentarzy:

Waniliowa Kokosanka pisze...

Ja jestem w trakcie kuracji TriAcneal'em i czuję się fatalnie :/

Yvaine92 pisze...

Naprawdę jest aż tak źle? masz dwie opcje: przeczekać najgorsze albo odstawić. Ja myślę, że jak zacznę Artrederm stosować, to będzie nie najlepiej :/

SkyButterfly96 pisze...

Używałam go ale mi nie pomógł .

Zapraszam Cię do siebie :)

PureMorning pisze...

Mam tą maść. Nie wiem czemu są o niej takie straszne opinie. Mi krzywdy nie zrobiła - jestem zadowolona z jej działania. Tylko muszę robić sobie on niej przerwy, bo po pewnym czasie przesusza skórę miejscowo.

Ania pisze...

nie w temacie - w jakim mieście studiujesz dietetykę? :> toruń bygoszcz, czy inne? :>

Yvaine92 pisze...

Bydgoszcz - już 1.tydzień za mną :D

blaubeere pisze...

nie mialam nigdy a z checia bym sprobowala:))) pozdrawiam pa

Yvaine92 pisze...

też pozdrawiam ;) ja mam chętkę na Artrederm i Effaclar Duo

KingaZielinska pisze...

u mnie sprawdził się genialnie!!!!

Prześlij komentarz

Każdy Twój komentarz jest dla mnie cenny :) masz jakieś wskazówki, sugestie, chcesz podzielić się wiedzą? nie czekaj, pisz :)

 

essentia vita Template by Ipietoon Blogger Template | Gadget Review